Patrycja Kmak i Oliwia Stachoń laureatkami!

Sukces Patrycji Kmak i Oliwii Stachoń w XXI Ogólnopolskim Konkursie dla Młodzieży „Pomóż ocalić życie bezbronnemu” im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki
Z dumą informujemy, że uczennice naszej szkoły, Patrycja Kmak i Oliwia Stachoń znalazły się wśród grona laureatów i wyróżnionych w XXI Ogólnopolskim Konkursie dla Młodzieży „Pomóż ocalić życie bezbronnemu” im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Zmagania zachęcały młodzież z całej Polski do refleksji nad wartością życia i godnością człowieka.
Patrycja jest autorką zwycięskiej pracy plastycznej pt. „Promyk nadziei”, natomiast Oliwia chwytających za serce prac literackich: „Do samego końca…” oraz „Co by było, gdyby [II] W służbie życiu”.
Uroczyste wręczenie nagród nastąpi podczas 45. Pielgrzymki Obrońców Życia Człowieka na Jasną Górę dnia 22 marca 2025 roku. Już czekamy na relację z tego wydarzenia!
Opiekunem Patrycji i Oliwii była pani Joanna Jaklińska-Ciągło.
Specjalnie dla koneserów umieszczamy obraz autorstwa Patrycji oraz fragmenty prac Oliwii.
Przegrał tę walkę. Nie zdołał wyrwać tej dziecięcej duszy ze szponów śmierci. Co miała śmierć, czego on nie miał? Miała moc i miała prawo, takie, jak do każdego innego stworzenia, ale jednocześnie była tak okrutna i niesprawiedliwa. Wybierała swoje ofiary po omacku, nie bacząc na rozpacz. Śmierć nie wydaje salomonowych wyroków, odbiera ludziom prawo do życia w najbardziej nieoczekiwanych momentach, zabiera ich w biegu z tysiącem niedokończonych spraw, z nigdy nieotrzymanym tortem urodzinowym, z niezdmuchniętymi świeczkami. Strzela na oślep, aż dosięgnie każdego z nas. To od zawsze był jego obraz śmierci, który urzeczywistnił się poprzez odejście jego małej pacjentki […] siedział z wzrokiem utkwionym w podłogę. Czuł, jak milion myśli przewija mu się przez głowę, a jednak nie był w stanie chwycić się żadnej z nich, by wypełnić nią swą rozpacz.
Co by było, gdyby [II]
W służbie życiu
Co by było, gdyby
Maryja powiedziała nie,
Nie wyrzekłaby fiat,
Lecz moje ciało jest me
Co by było, gdyby
Jezus umierał sam,
A pod krzyżem nie czuwała Matka,
Nie stał Jan
Co by było, gdyby
Jezus na krzyżu powiedział stop
I tak niedługo umrę,
Więc zakończcie cierpienie to
Co by było, gdyby
Na nowo
Życie było światłością świata
Zaklętym w dłoni miłosiernego brata?